EDUKACYJNA I WIELOZADANIOWA:
- rozwija koordynację wzrokowo-słuchowo-ruchową
- dźwięk piszczka wzbudza zainteresowanie dziecka i uczy związków przyczynowo-skutkowych
- pomaga ćwiczyć motorykę i umiejętności manualne dziecka (chwytanie, przekładanie, itp.)
- różnorodność kolorów i struktur uczy ich rozróżniania i wpływa na pozytywny rozwój dziecka
"Witam serdecznie, zabawka ma bardzo ładne, przyjazne kolory. Można by było ewentualnie zrobić też serię z... więcej...
"Witam serdecznie, zabawka ma bardzo ładne, przyjazne kolory. Można by było ewentualnie zrobić też serię z bardziej wyrazistymi kolorami np.: czerwień czy granat, żabie oczka szczególnie przypadły do gustu mojemu synkowi.
Wydaje mi się, że zabawka mogłaby być troszkę mniejsza, ponieważ malutkie rączki nie są w stanie objąć zabawki i tym samym dziecko samo nie może tak mocno ścisnąć żeby zadziałał piszczek. Na metce deklarujecie państwo, żeby nie prać zabawki tylko przetrzeć wilgotną szmatką, ja jestem jedną z tych nadgorliwych mam, która musi uprać albo umyć zabawkę zanim trafi ona do buźki dziecka. Tym razem nie uprałam, bo wolałam nie ryzykować, ponieważ chciałam podzielić się z Państwem moją opinią na jej temat. Jeżeli już nie można jej uprać, to mogłaby ta zabawka być w jakimś foliowym opakowaniu bo dotykają ją setki rąk. Bardzo fajne jest to, że zabawka jest wykonana z różnych faktur materiałów. Jak już wspomniałam wcześniej oczy są najsmaczniejsze. Plastikowe kółka i kwadraty też lądują w buzi. Mój synek lubi bawić się żabką. Mogłabym ewentualnie podpowiedzieć Państwu, żeby odległość między 'rączkami', a 'nóżkami' żabki była większa, tak żeby zmieściła się między nimi swobodnie rączka dziecka. Ponieważ zabawka jest przeznaczona dla dzieci od szóstego miesiąca to może zrobić 'rączki' albo 'nóżki' jako gryzaczki, bo akurat w tym wieku zaczyna się męka ząbkowania. Można jeszcze zamontować w główce żabki mini grzechotkę. Odnośnie piszczka to trzeba bardzo mocno nacisnąć, żeby zapiszczało. Mam w domu z Państwa firmy piszczek to jest bodajże krokodyl albo smok i w niej piszczek działa zdecydowanie lepiej. Podsumowując zabawka jest bardzo udana, synek chętnie się nią bawi. Moje uwagi ewentualnie możecie Państwo wykorzystać przy pracy nad inną zabawką. Pozdrawiam serdecznie." - Maria W.
"Zabawka ma optymalnie dobrany rozmiar i ciekawą kolorystykę. Jest lekka, a to ważne, bo dziecko bawiąc się -... więcej...
"Zabawka ma optymalnie dobrany rozmiar i ciekawą kolorystykę. Jest lekka, a to ważne, bo dziecko bawiąc się - leżąc na brzuszku, czasem upuszcza ją na twarz. Łatwo się ją czyści, a kolor pozostaje trwały nawet po wypraniu jej w pralce. Produkt atrakcyjny także dla dziecka młodszego: 4-5 miesięcznego (moje 9 miesięczne szybko straciło zainteresowanie), młodsza córeczka siostry bawi się już kilkanaście dni i zabawka najwyraźniej jej się spodobała. Jest bezpieczna, ale opakowanie powinno zapewniać większą higienę (powinno uniemożliwiać bezpośredni kontakt zabawki z ludzkimi dłońmi w sklepach). Jedna uwaga, a w zasadzie sugestia: jeśli piszczek ma służyć ukojeniu bolących dziąseł, to plastikowe elementy zastąpiłabym gumowymi o różnym stopniu twardości." - Agnieszka Ś.
"Opakowanie ma mało kolorów, przez co na pierwszy rzut oka rzuca się tylko zabawka - i tak powinno być - nie... więcej...
"Opakowanie ma mało kolorów, przez co na pierwszy rzut oka rzuca się tylko zabawka - i tak powinno być - nie lubię nadrabiania opakowaniem. Każdy widzi jaka jest zabawka i może ją dotknąć. Zabawka jest lekka i ma odpowiedni kształt by dziecku łatwiej było trzymać jedną rączką. Jest miła w dotyku, rączki żabki są z materiałów o różnej strukturze - zabawka dodatkowo rozwija zmysł dotyku. Jest też bardzo kolorowa, rozwija zmysł wzroku. Mojej córce najbardziej odpowiada gryzienie oczu (ząbki jej wychodzą- na razie to wytrzymują - może jak by miały w oczach folie albo coś szeleszczącego było by jeszcze lepiej). Do rączek przyczepione są kolorowe plastikowe kształty - Gabrysi nie do końca podpasowały - próbowała ugryźć, ale się uraziła i przestała się nimi interesować, czasem trzyma tylko rączką, żeby przytrzymać zabawkę (któryś z kształtów mógłby być chropowaty albo mieć jakąś inną strukturę wyczuwalną pod palcami). Piszczałka jest bardzo dobrze rozmieszczona, dzięki czemu siedmiomiesięczne dziecko potrafi samo piszczeć żabką - córeczka łapie żabkę rączką za brzuch i uderza - i to wystarczy - nie trzeba naciskać konkretnego punktu na zabawce - wielki plus. Ogólne wrażenie moje, jako mamy przyglądającej się zabawie dziecka jest bardzo pozytywne - Gabi lubi tą zabawkę - przed wszystkim za to, że fajnie piszczy (śmieje się za każdym razem jak żabka wyda dźwięk), no i chyba ma smaczne oczy." - Elżbieta S.
"Opakowanie w jakiej została umieszczona zabawka jest odpowiednie. Przed zakupem można dotknąć, zobaczyć jak... więcej...
"Opakowanie w jakiej została umieszczona zabawka jest odpowiednie. Przed zakupem można dotknąć, zobaczyć jak działa, jaka w dotyku jest zabawka. Minusem jest to, że od razu trzeba ją prać ponieważ może być zakurzona i nie wiadomo kto i ile razy ją dotykał.
Zabawka jest kolorowa, jest ciekawa dla dziecka, wydaje z siebie po naciśnięciu odgłosy śmieszące dziecko. Materiały użyte do produkcji są różnych faktur co dodatkowo dla dziecka jest interesujące. Rozmiar zabawki jest spory, dla dziecka powyżej szóstego miesiąca, które ma jeszcze stosunkowo małe łapki wydaje się być ciut za duża. Dla mojego dziecka była w sam raz.
Jeżeli zaś chodzi o funkcje użytkowe to trochę z jednej strony przeszkadzają grzechotki umieszczone przy łapkach żabki, ponieważ dziecko machając nią obija sobie główkę, z drugiej strony może je gryźć i ssać, poprzez nie również trochę ciężko było mojemu synowi piszczeć tą zabawką, nie mniej jednak hitem całości pokazały się oczy żabki, które fajnie odstają i nadają się do każdej małej ząbkującej buzi, poprzez co są wiecznie umorusane i 'wyssane', ponieważ dzieci lubią je gryźć i tarmosić w buzi. Dla mnie osobiście zabawka jest ciekawa, przykuwająca uwagę i spełniająca swoje funkcje. Mieści się w torebce dzięki czemu można ją zabrać ze sobą np. do lekarza." - Joanna S.
"Przyznam, że jestem zaskoczona, jak wiele radości może sprawić dziecku zabawka. Żabka ma bardzo sympatyczny... więcej...
"Przyznam, że jestem zaskoczona, jak wiele radości może sprawić dziecku zabawka. Żabka ma bardzo sympatyczny wygląd, ładne, żywe barwy - ale nie przejaskrawione, co jest dla mnie częstą 'wadą' zabawek dla maluchów. Podobają mi się te różnorodne faktury (dzianina - rzadko spotykana!). Staranne wykonanie to kolejny plus zabaweczki. I wreszcie - piszczek! Genialny patent. Do tej pory nie spotkałam się z piszczącą zabawką, której uruchomienie nie sprawi maluchowi trudności. Często nawet dorosła osoba musi 'pokombinować', żeby wydobyć dźwięk z takiego cacka. A tu niespodzianka - wystarczy delikatne przyciśnięcie i to przez dziecko - a zabawka 'działa'. Miły dźwięk to kolejny plus. Rozmiar bardzo dobry, mam wrażenie, że idealny! Plusem jest też opakowanie - w sklepie można obejrzeć, wypróbować działanie zabawki, a poza tym jest maksymalnie ekologiczne - jedynie tekturka, bez niepotrzebnych folii. Zabawka spodobała się nie tylko mojej młodszej córce, ale też starsza od razu chciała się nią bawić, choć to już poważna dwuipółletnia panna. Na pewno jest to zajmująca zabawka, wydobycie z niej dźwięku nie frustruje, gdyż jest bardzo łatwe. Jedyna uwaga - nie wiem, czy rzeczywiście pomaga ukoić ból dziąseł, wierzę Państwu na słowo, gdyż na ogół spotykałam się z grubszymi/fakturowymi kółkami. Poza tym jeszcze czekamy na zęby... Córka tej funkcji zabawki jakoś nie odkryła..." - Katarzyna O.